– Produkcja małych i średnich traktorów w Europie w obecnych warunkach nie ma sensu. Ze względu na wysokie koszty energii, pracy i materiałów nie jesteśmy konkurencyjni. Dlatego – jak zapowiada Róbert Harman, dyrektor generalny Zetor Tractors – przenosimy produkcję traktorów do Indii.
Od kilku lat Zetor zmaga się z problemami finansowymi. Od 2018 roku zysk odnotował tylko raz. Po gigantycznej stracie poniesionej w 2024 roku firma zdecydowała się zakończyć produkcję własnych silników i przekładni. Postawiła wtedy na montaż traktorów z kupowanych części i podzespołów. To jednak nie poprawiło sytuacji i czeska marka nadal generowała straty.
– Rynek ciągników o mocy do 130 KM w Europie w ciągu ostatnich kilku lat zmienił się fundamentalnie i musimy się z tym pogodzić, tak jak zrobili to wszyscy nasi globalni konkurenci – mówi dyrektor Róbert Harman. – Zetor nie może subsydiować produkcji w Europie, dlatego musimy przenieść ją tam, gdzie można osiągnąć zysk i inwestować w dalszy rozwój. Musieliśmy dokonać tej zmiany, aby przetrwać w walce z konkurencją. Nadal będziemy kontynuować działalność w Brnie, ale nie będzie ona już związana z wytwarzaniem ciągników. Pozostanie tu m.in. sprzedaż i dystrybucja części zamiennych, w przypadku których liczymy na wzrost obrotów w nadchodzących latach.

Siedziba główna firmy nadal będzie mieściła się w Brnie. Stąd prowadzona będzie sprzedaż, marketing oraz usługi finansowe. W Czechach pozostanie również centrum badawczo-rozwojowe, które pracuje obecnie nad dwoma nowymi modelami ciągników. Oba będą produkowane w Indiach, a według zapowiedzi jeden z nich trafi do sprzedaży w Europie już w przyszłym roku.
– Naszym celem jest eksport około 5000 ciągników z Indii w ciągu pięciu lat. To samo dotyczy Chin, gdzie obecnie poszukujemy partnera produkcyjnego – mówi dyrektor Róbert Harman. – Chciałbym dodać, że kluczowe podzespoły do produkcji naszych traktorów nadal będą pochodziły od sprawdzonych producentów, takich jak Deutz, Carraro, ZF, Mita czy Fritzmeier. Komponenty te są już produkowane w Azji, co przełoży się na niższe koszty materiałowe. Dzięki temu staniemy się bardziej konkurencyjni na europejskim rynku.
Warto przypomnieć, że w tym roku Zetor obchodzi jubileusz 80-lecia działalności. Firma wyprodukowała łącznie 1,3 mln ciągników, które trafiły do ponad 130 krajów świata.













