Firma Lemken uruchomiła trzy lata temu nowy zakład w holenderskim Dinteloord, w którym rozpoczęła produkcję maszyn do mechanicznego zwalczania chwastów. Jednak ze względu na spadek popytu na tego typu sprzęt obiekt zostanie sprzedany, a produkcja ma być przeniesiona do Niemiec.

Od 2019 roku, od czasu przejęcia marki Steketee, firma Lemken oferuje sprzęt do mechanicznego zwalczania chwastów. Aby sprostać rosnącej liczbie zamówień, w lutym 2023 roku rozpoczęła budowę nowego zakładu produkcyjnego w Dinteloord niedaleko Rotterdamu. Inwestycja powstała na wcześniej zakupionej działce, a budowa przebiegała bardzo sprawnie, bo już w październiku tego samego roku zakład był gotowy do uruchomienia. Koszt inwestycji wyniósł 30 mln euro. Pracę znalazło w nim ponad 50 osób, które teraz mogą ją stracić.

– Przenosimy produkcję pielników i innych narzędzi do mechanicznego zwalczania chwastów do naszego głównego zakładu w Alpen w Niemczech – poinformowała firma Lemken. – Skoncentrowanie produkcji w tym miejscu powinno usprawnić procesy wytwórcze, a w efekcie zwiększyć efektywność produkcji.

Lemken szacuje, że posiada 20-procentowy udział w europejskim rynku maszyn do pielenia i odchwaszczania. Firma zapowiada dalsze prace nad nowymi rozwiązaniami w tym segmencie. Liczy również, że rolnicy nadal będą zainteresowani tego typu sprzętem mimo obecnego spadku sprzedaży. Powodem niższego popytu jest m.in. odłożenie w czasie wycofania niektórych pestycydów oraz brak programów dotacyjnych wspierających zakup pielników i chwastowników. Najprawdopodobniej fabryka w Dinteloord zostanie zamknięta z końcem bieżącego miesiąca.