Firma John Deere zaprezentowała dzisiaj nowe ciągniki serii 6R. Mowa o modelach opartych na dużej ramie (6R 180, 6R 200, 6R 220, 6R 240) oraz bardzo dużej ramie (6R 230, 6R 260). Traktory otrzymały m.in. udoskonalone zawieszenie przedniej osi oraz bardziej komfortową kabinę z nowym zawieszeniem.
Wedle zapewnień producenta nowe ciągniki mają oferować lepsze właściwości transportowe na drodze, bardziej komfortowe środowisko pracy, wiele rozwiązań rolnictwa precyzyjnego oraz łatwość serwisowania. Osiągi na drodze podnosi pakiet Sport Package Pro, który łączy ulepszenia podwozia, układu kierowniczego i hamulcowego. Kluczowym elementem tego pakietu jest zaktualizowane zawieszenie przedniej osi TLS Pro, które łączy adaptacyjne, regulowane tłumienie i zawieszenie z komponentami klasy motoryzacyjnej oraz wzmocnionymi cylindrami zawieszenia. System stale dostosowuje się do prędkości, obciążenia i warunków nawierzchni. Działa w pełni automatycznie lub może być regulowany w trybie indywidualnym zgodnie z preferencjami operatora.

Udoskonalone ciągniki 6R otrzymały nową generację hydraulicznego zawieszenia kabiny HCS, która bazuje na cylindrach o niskim tarciu, zaktualizowanym sterowniku oraz zmodyfikowanych elementach mocowania kabiny. Efektem tych zmian jest ograniczenie drgań, wstrząsów i hałasu.
Kolejne zmiany przynosi kabina CommandView 4, która – wedle zapewnień – ma teraz większą objętość i oferuje więcej miejsca na nogi. Przeprojektowana została kolumna kierownicy, która ma regulację pamięci i która ma teraz bardziej płaski kąt zwiększający precyzję i komfort sterowania. Nowa jest także sama kierownica mająca 33 cm średnicy, która została wykończona skórą. W kabinie znajdziemy pedały typu samochodowego do obsługi m.in. nowego układu hamulcowego.

– Dzięki nachylonym do przodu słupkom C oraz zakrzywionej tylnej szybie udało się uzyskać poprawę widoczności, która na tylny osprzęt poprawiła się nawet o 20 procent! – informuje John Deere. – Zredukowaliśmy poziom hałasu we wnętrzu kabiny do 66 dB. Jak udało się to uzyskać? Zastosowaliśmy dźwiękochłonną podłogę, cichszą dmuchawę klimatyzacji, zoptymalizowaliśmy mocowanie samej kabiny oraz przenieśliśmy zawory układu kierowniczego i hamulcowego poza kabinę.

Dotychczas najmocniejszym ciągnikiem serii 6R był model 6R 250 generujący z systemem Intelligent Power Management (IPM) do 301 KM. Teraz na topie takiego zestawienia znajdzie się model 6R 260 mający 260 KM mocy znamionowej i 305 KM maksymalnej. Napędza go sześciocylindrowy silnik John Deere PowerTech PSS o pojemności skokowej 6,8 litra. Oprócz przekładni bezstopniowej AutoPowr dostępna w nim będzie nowa dwusprzęgłowa skrzynia e19 Full Powershift wyposażona w dziewiętnaście przełączanych pod obciążeniem biegów. Traktor waży 9850 kg, co oznacza, że stosunek masy do mocy wynosi ok. 32 kg/KM. Jego maksymalna dopuszczalna masa całkowita sięga 15 ton. Układ hydrauliczny w 6R 260 zasila pompa podająca do 210 l/min. Dzięki niej maksymalny udźwig tylnego podnośnika na hakach sięga 10,4 t. Traktor posiada do sześciu niezależnych tylnych zaworów SCV oraz dwa przednie SCV. Na stanie jest złącze Power Beyond. Traktor może być wyposażony w system centralnego pompowania opon (CTIS) z dedykowanym kompresorem dwutłokowym o wydajności 700 l/min, który pozwala napompować opony o 1 bar w zaledwie cztery i pół minuty. Dla tego modelu opcjonalne wyposażenie będzie stanowił system EZ Ballast, który umożliwia dodanie dodatkowego balastu o wadze 1700 kg przy jednoczesnym zachowaniu rozkładu masy 40 do 60. Warto dodać, że drugim nowym ciągnikiem w gamie, posiadającym bardzo dużą ramę, jest 6R 230 o mocy znamionowej 240 KM i maksymalnej (z IPM) 291 KM. Ten model ma średnią masę 8900 kg, co oznacza, że stosunek masy do mocy wynosi w nim 30,5 kg/KM.
W kabinie pojawił się podłokietnik CommandARM nowej generacji z dodatkowym wyświetlaczem do regulacji siedzenia oraz ustawień klimatyzacji, multimediów oraz oświetlenia ambientowego oferującego dziewięć kolorów. W konfiguratorze pojawi się także nowy fotel Vision Seat oferujący obrót w zakresie do 50 stopni, który ma elektryczną regulację oraz funkcje takie jak wentylacja szyi. Nowy 6R jak przystało na traktor klasy premium, posiada radio z ekranem dotykowym z bezprzewodowym Apple CarPlay i Android Auto, system audio 6.1 z subwooferem, bezprzewodowe ładowanie telefonu oraz do czterech portów USB-C. Wyposażenie obejmuje także lodówkę o pojemności 8,5 litra.
– Nowością jest automatyczne wstępne uruchomienie wyświetlacza przy otwarciu drzwi, wycieraczka przedniej szyby o zakresie 320 stopni, dodatkowa wycieraczka szyby bocznej, automatyczne blokowanie osi skrętnej przyczepy podczas cofania oraz w pełni zintegrowany filtr kabinowy kategorii IV – wymienia amerykański producent.


Wszystkie nowe ciągniki 6R są dostarczane z zintegrowanym odbiornikiem StarFire 7500, terminalem G5 CommandCenter oraz modemem JDLink, co umożliwia dostęp do prowadzenia równoległego, automatyzacji oraz nawet nadzorowanej autonomii. Dostępne funkcje obejmują m.in.: AutoPath Rows (Boundaries), czyli automatyczne tworzenie linii naprowadzania dla pola, AutoTrac Turn Automation tj. automatyczny proces zawracania na uwrociach, In-Field Data Sharing czyli wymianę danych między maszynami i DataSync przesyłający bezprzewodowo dokumentację do John Deere Operations Center. Dostępna jest także funkcja Machine Sync pozwalająca m.in. operatorom kombajnów przejąć prowadzenie ciągnika z przyczepą w trakcie wyładunku ziarna.

John Deere przedstawiając nowe 6R zwraca uwagę także na ułatwioną obsługę serwisową tych traktorów. Mają one jedynie 14 miejsc do smarowania. Do 750 godzin wydłużony został interwał serwisowy dla silnika, natomiast dla przekładni oraz hydrauliki wynosi 1500 godzin. Producent podaje, że dzięki ponad 2000 punktom danych diagnostyki zdalnej technicy mogą teraz szybciej identyfikować problemy i są w tym wspierani zdalnie przez systemy Expert Alerts oraz Remote Display Control. Narzędzia typu klucze w nowych 6R można przechowywać w wysuwanej, zabezpieczonej przed kurzem szufladzie.















