Duże kostki w porównaniu z belami łatwiej się transportuje. Łatwiej się je też magazynuje. Mając to na względzie holenderska firma Baliwrap, należąca do braci Geurta i Bena de Vries, od kilku lat rozwija innowacyjną prasoowijarkę będącą połączeniem prasy wielkogabarytowej z owijarką.
Nad taką konstrukcją bracia de Vries pracują od kilku lat. W 2020 roku pokazali prototyp maszyny, który powstał z połączenia używanej prasy New Holland z owijarką Taarup. Następnie taka prasoowijarka była intensywnie testowana i udoskonalana. Udało się ją skrócić, dzięki czemu stała się bardziej kompaktowa, a po zamontowaniu większych kół ograniczone zostało ugniatanie darni. W międzyczasie firma zbudowała kolejną taką maszynę, ale już na bazie nowej prasy New Holland BB950. Analizując rynek, bracia de Vries doszli do wniosku, że aby ich rozwiązanie mogło się upowszechnić, musi być bardziej uniwersalne. Dlatego w tym roku zaprezentowali prasoowijarkę powstałą na bazie prasy New Holland BigBaler 890 Plus, która posiada uniwersalne trzyosiowe podwozie, na którym można zamontować prasę dowolnego producenta.
– Ta maszyna jest w stanie wykonać do 80 dużych kostek na godzinę. Jest to możliwe, ponieważ nie zatrzymuje się w trakcie pracy. Proces owijania jest w pełni zautomatyzowany, a nałożenie sześciu warstw folii na bele trwa tylko 40 sekund – podaje holenderski producent.

Prasoowijarka Baliwrap ma 9 metrów długości. Waży około 11 ton, ale dzięki temu, że porusza się na podwoziu tridem z kołami o wymiarach 620/40-22,5 ciężar jest równomiernie rozkładany na podłoże. Aby łatwiej było nią manewrować oś tylna i środkowa są skrętne. Maszyna jest w stanie „produkować” kostki o wymiarach (wysokość x szerokość) 0,7 x 1,2 m, 0,9 x 1,2 m lub 0,8 x 0,9 m. Mogą być one długie nawet na 1,8 metra.

Owijarka wykorzystuje układ hydrauliczny. Działa to tak, że po sprasowaniu duża kostka za pomocą specjalnego podajnika przesuwana jest do owijarki. Następnie dwa ramiona satelitarne z rolkami folii zaczynają nakładać folię na kostkę, która obraca się na rolkach podtrzymujących. Po nałożeniu zaprogramowanej liczby warstw folii, specjalne ramiona hydrauliczne chwytają i odcinają folię. Na koniec rolki podtrzymujące rozsuwają się na boku, powodując opuszczenie kostki na podłoże.













