Jeszcze nie ucichły echa zeszłorocznej ogromnej inwestycji firmy Köhl Harvest, która zakupiła aż 50 ciągników John Deere 6R 185, a przedsiębiorstwo już zrealizowało kolejną potężną transakcję. Tym razem usługodawca kupił na raz 20 sieczkarni John Deere F9-500.

To największy jednorazowy zakup sieczkarni w historii firmy John Deere. Köhl Harvest zdecydował się na tak dużą inwestycję, ponieważ zamierza w tym roku mocno rozwinąć działalność usługową prowadzoną na terenie całych Niemiec. 19 maja br. przedstawiciele bawarskiej firmy odwiedzili fabrykę John Deere w niemieckim Zweibrücken, gdzie produkowane są sieczkarnie F8 i F9, aby uczestniczyć w ceremonii przekazania „Złotego Klucza”. Wydarzenie odbyło się z udziałem przedstawicieli dealera – firmy D.O.B. & Völk – która uczestniczyła w realizacji tej transakcji. Tego dnia na placu ustawiono 19 nowych sieczkarni…

– …dwudziesta znajduje się jeszcze na linii montażowej – podkreślili podczas spotkania przedstawiciele firmy John Deere. – Dzięki temu goście mają niebywałą okazję zobaczyć swoją nową maszynę jeszcze w trakcie procesu produkcji.

John Deere F9-500 to najsłabszy mocowo model w serii F9. Maszyna wyposażona jest w osiemnastolitrowy silnik JD18X generujący 700 KM mocy nominalnej oraz 765 KM mocy maksymalnej. Zielonka trafia tutaj na bęben o szerokości 850 mm i średnicy 670 mm, który może być wyposażony w 48, 56 lub 64 noże. Do modelu dostępne są dwa typy zgniataczy ziarna. Pierwszy, Ultimate 250TM, wyposażono w walce o średnicy 250 mm oraz system monitorowania temperatury łożysk. Drugi, XStream 305TM, zapewnia o 56 proc. większą powierzchnię roboczą dzięki rolkom o średnicy 305 mm. W tym przypadku szczelina regulowana jest elektrycznie, a sam zgniatacz wykorzystuje system smarowania mgłą olejową.