Wozy asenizacyjne Joskin będą mogły wspierać strażaków podczas akcji gaśniczych. Producent przewidział możliwość montażu złączy kompatybilnych z tymi stosowanymi w wozach strażackich. Dzięki temu beczkowozy będą mogły dostarczać wodę do pojazdów straży pożarnej.

Joskin zdecydował się na takie rozwiązanie ze względu na coraz częstsze pożary lasów i zarośli. Podczas akcji gaśniczych zdarzają się bowiem problemy z dostępem do wody. Wozy asenizacyjne mogą pomóc w ich rozwiązaniu, ponieważ…

– …umożliwiają dostarczenie dużych ilości wody jak najbliżej służb ratowniczych, dzięki czemu strażacy nie tracą czasu na uzupełnianie zapasów – informuje Joskin. – Aby maszyny tego typu mogły skutecznie wspierać akcje gaśnicze, można doposażyć je w elementy ułatwiające koordynację działań straży pożarnej oraz rolników i przedsiębiorców rolnych. Ponadto już teraz wiele opcji dostępnych w wozach asenizacyjnych może być szczególnie przydatnych w walce z ogniem. Jedną z nich jest rozlewacz boczny, którego śmigło jest zamontowane przy wylocie niewielkiego, nieruchomego działka.

Rozlewacz śmigłowy w wersji pojedynczej i podwójnej

Wspomniane śmigło pozwala rozbić strumień wody i rozprowadzić ją na większej powierzchni. Zamontowane z tyłu zbiornika może występować w wersji pojedynczej lub podwójnej. W pierwszym przypadku położone jest centralnie, natomiast w drugim rozlewacze są umieszczone po lewej i prawej stronie zbiornika. Takie rozwiązanie pozwala rozprowadzać wodę na obszarze o szerokości do 30 metrów. W obu przypadkach kąt nachylenia można regulować podczas postoju, dostosowując do potrzeb powierzchnię zraszania.

– Aby skierować wodę na dużą odległość, ponad żywopłotami, skarpami i innymi przeszkodami, można zamontować z tyłu wozu jedno lub dwa działka zasilane turbonapełniaczem hydraulicznym. Zakres obrotu tych działek wynosi 270 stopni, a zasięg każdego z nich to maksymalnie 30 metrów. Dzięki połączeniu dwóch działek można więc uzyskać łączny zasięg do 60 metrów – dodaje producent.

Działko obracane hydraulicznie

Zaletą tego rozwiązania jest mobilność zapewniana przez mechaniczny lub hydrauliczny mechanizm obrotowy. Modele z napędem hydraulicznym oferują szeroki zakres regulacji. Można je ustawiać z kabiny ciągnika zarówno w poziomie, jak i w pionie i to nawet podczas pracy.

– Aby zwiększyć zasięg, wodę można rozprowadzać również za pomocą systemu Garda/Julia. Łączy on pompę próżniową wykorzystywaną podczas zasysania z pompą odśrodkową, która zasila jedno lub dwa działka rozlewające umieszczone z tyłu zbiornika, w jego górnej części. Pompa odśrodkowa, napędzana wałem kardana, wytwarza ciśnienie 6,5 bara, co pozwala rozprowadzać wodę na odległość do 100 metrów – dodaje Joskin.