Na targach Agrishow w Brnie zaprezentowany został nośnik Lite-Trac. Sprowadziła go firma Unimarco, która uważa, że jest zapotrzebowanie na taki sprzęt. Średnia powierzchnia gospodarstwa w Czechach jest bowiem największa w Unii Europejskiej i wynosi 133 ha.
Lite-Trac może wykonywać różne zadania dzięki systemowi wymiennej zabudowy. Może wykonywać zabiegi chemiczne opryskiwaczem oraz rozwozić gnojowicę przy użyciu zbiornika. Możliwe jest także wysiewanie nawozów rozsiewaczem i właśnie w takiej wersji sprzęt trafił do Czech.
– Zamontowany jest na nim rozsiewacz Bredal K135 XE/SC o pojemności 9,5 m3. Można nim wysiewać nawozy granulowane na szerokości nawet 48 metrów. Jeżeli chodzi o wapno, to maksymalna szerokość wynosi do 30 metrów. Jest to możliwe, bo dwie napędzane hydraulicznie tarcze rozsiewające są zamontowane w odległości 6 metrów od siebie. Nawóz jest na nie podawany szerokimi na 40 cm pasami. Rozsiewacz jest wyposażony w Isobus, system kontroli sekcji oraz wagę – podaje firma Unimarco.

Lite-Trac był po raz pierwszy prezentowany w Czechach jesienią w zeszłym roku. Marka ta istnieje już od ponad 20 lat. Pierwszy prototyp nośnika powstał w Anglii, niedaleko Peterborough w 2004 roku. Od 2008 roku w UK prowadzona była regularna produkcja i sprzedaż. Kolejne specjalistyczne zabudowy opracowywała do niego holenderska firma inżynieryjna Wijnen Machines, która w 2024 roku przejęła także produkcję nośnika. Na razie oferowany jest jeden model LTV3000, ale plany zakładają opracowanie lżejszej wersji nośnika.

Lite-Trac LTV3000 dysponuje mocą 320 KM. Pracuje w nim sześciocylindrowy silnik FPT o pojemności 6,7-litra. Ośmiobiegowa przekładnia TE 14 typu powershift pochodzi z firmy Dana. Układ hydrauliczny może być oparty na jednej pompie podającej do 200 l/min lub dwóch o łącznym wydatku 400 l/min. Kabina jest z firmy Claas. Lite-Trac LTV3000 waży netto 8,5 tony, a jego dopuszczana masa całkowita wynosi 30 ton. Maszyna ma 7,4 metra długości, a osie są rozstawione co 3,6 metra. Wszystkie koła są skrętne. Można np. na wzór ładowarek teleskopowych, ustawić tzw. tryb kraba, czyli jednoczesny skręt kół przednich i tylnych w tę samą stronę. Koła można też rozsunąć, zmieniając rozstaw w zakresie od 2,25 do 2,55 m. Zdaniem producenta, atutem nośnika jest idealne rozłożenie masy wynoszące po 50 proc. na obie osie.
– Osprzęt można w nim wymienić bardzo szybko, bo w ciągu 15 minut. Z takim zadaniem poradzi sobie jedna osoba – podkreśla Unimarco.













