W Mińsku trwają targi Belagro 2026, które zgromadziły blisko 600 wystawców z 16 krajów. Hitem tegorocznej wystawy jest prototyp samojezdnego paszowozu białoruskiej produkcji. Maszynę zbudowała firma Amkodor, znana na rodzimym rynku z produkcji koparek, ładowarek oraz sprzętu leśnego.

Już w ubiegłym roku Amkodor zaprezentował pierwszy zaczepiany paszowóz IVT18S2. Była to maszyna wyposażona w zbiornik o pojemności 18 m3. Na bazie tego modelu powstał samojezdny wóz paszowy IVS18S2.

– W tym samojezdnym paszowozie do załadunku komponentów wykorzystywany jest szybkoobrotowy frez o szerokości 2 m i średnicy 680 mm. Umożliwia on pobieranie paszy zarówno z pryzmy mającej do 4,1 metra wysokości, jak i bezpośrednio z poziomu posadzki – informuje firma Amkodor.

Z frezu pasza trafia na przenośnik taśmowy, który transportuje ją do zbiornika. Jego dno wykonano z płyty o grubości 20 mm, natomiast ściany boczne mają grubość 10 mm. W zbiorniku pracują dwa pionowo ustawione ślimaki wyposażone w noże. Rozładunek gotowej dawki odbywa się przez drzwi zasłaniane hydrauliczną zasuwą, którymi pasza podawana jest na dwukierunkowy poprzeczny przenośnik taśmowy. Przenośnik można wysuwać na obie strony, co pozwala na zadawanie paszy na większą odległość.

W wozie można jednorazowo przygotować co najmniej 5 ton paszy, co wystarcza do wykarmienia 90–100 krów. Z informacji producenta wynika, że maszyna ma niemal 10,5 m długości i 2,63 m szerokości. Jej masa wynosi 16 ton. Napęd zapewnia silnik MMZ o mocy 212 KM. Maszyna ma napędzane wszystkie koła, które są również skrętne.

– Tuż po targach wóz trafi na testy do gospodarstwa rolnego. Wyniki tych testów wraz z opinia operatorów staną się podstawą do dalszego udoskonalania tej konstrukcji. Dopiero po zakończeniu tego procesu rozpocznie się produkcja seryjna tej maszyny – podaje Amkodor.