Do niecodziennej sytuacji doszło na przełomie stycznia i lutego na Demo Farmie Tralewo koło Malborka (woj. pomorskie). Na pole pokryte śniegiem podczas 9 stopniowego mrozu wyjechał ciągnik John Deere z broną chwastownikiem.

Ten zestaw miał za zadanie rozbić 2-3 centymetrową pokrywę lodową, po to aby do znajdującego się na polu rzepaku zaczęło dochodzić powietrze. W ten sposób „uprawiono” połowę 30 hektarowego pola. Było to doświadczenie, które ma dać odpowiedz na pytanie, czy taki zabieg ma sens i czy warto go stosować w takich warunkach jakie mamy w tym roku.