Stary, wyeksploatowany kombajn zbożowy nie musi od razu trafić na złom. Na farmie Belan w kanadyjskiej prowincji Ontario taką maszynę przerobiono na samojezdny wóz przeładunkowy, który jest wykorzystywany do przeładunku ziarna na samochody ciężarowe. Wykonuje też inne zadania.
Historia tej maszyny sięga 2000 roku, kiedy na farmie Belan do zbioru używano trzech kombajnów John Deere 8820, Aby zapewnić tym maszynom części zamienne, właściciele gospodarstwa kupili spalony kombajn 8820. Jednak zamiast go rozebrać i przeznaczyć na części, doszli do wniosku, że da się go jeszcze wykorzystać w inny sposób – jako wóz przeładunkowy. Wystarczy go tylko przerobić.
Prace obejmowały wzmocnienie konstrukcji. Dołożone zostały duże belki między przednią a tylną oś. Maszyna otrzymała dodatkowy tylny napęd oraz większe tylne koła. Kluczowe było umieszczenie na nim zbiornika firmy Brent o pojemności 17 000 litrów.

Początkowo maszyna miała za zadanie wspomagać użytkowany w gospodarstwie wóz przeładunkowy przy odbiorze ziarna od kombajnów. Nie sprawdziła się jednak w tej funkcji, ze względu na problemowy podjazd pod pracujące maszyny. Dlatego otrzymała nowe zadanie. Pełniła funkcję bufora między wozem przeładunkowym poruszającym się na polu a samochodami ciężarowymi transportującymi ziarno do magazynu lub skupu. W ten sposób udało się usprawnić pracę w trakcie żniw. Obecnie jest wykorzystywany w pracy w innych zadaniach. Jest uruchamiany nawet zimą, aby załadować samochody ciężarowe przyjeżdżające do gospodarstwa. Ponadto trafia do niego kukurydza tuż po suszeniu.
Przemysław Staniszewski (na podstawie artykułu „Creating the Combuggy”, Grainews, 2024 – link do artykułu)













