Po ogłoszeniu przez firmę John Deere planowanego zamknięcia fabryki opryskiwaczy Mazzotti, zareagował Kverneland, który poinformował o wycofaniu z oferty samojezdnych opryskiwaczy. Decyzja ta wynika z faktu, że maszyny Kvernelanda powstawały we współpracy z firmą Mazzotti.

Współpraca między Mazzotti a Kverneland rozpoczęła się w 2015 roku. Pięć lat później obie firmy ogłosiły kontynuację strategicznego partnerstwa, prezentując jednocześnie nową wersję opryskiwacza opartą na rozwiązaniach John Deere. Na mocy partnerstwa produkowano samojezdne opryskiwacze iXdrive o pojemności 4250, 5200 i 6150 litrów, wyposażone w belki o szerokości od 24 do 40 metrów. Maszyny bazowały na podwoziu Mazzotti.

– Nie planujemy wprowadzenia na rynek samojezdnych opryskiwaczy będących następcą modeli iXdrive. Jednocześnie nadal będziemy zapewniać wsparcie dla użytkowników tych maszyn. Będziemy je serwisować, a w kwestii części zamiennych prowadzimy rozmowy z firmą John Deere – poinformował Kverneland.

Warto dodać, że Mazzotti współpracował także z belgijską firmą Beyne, dostarczając podwozia do samojezdnych opryskiwaczy Anaconda. Jakie będą dalsze losy tych maszyn? Na razie nie wiadomo.