Angielski dom aukcyjny Cheffins poinformował, że w tym miesiącu zostanie zlicytowany unikalny ciągnik tandemowy Doe Triple-D. Maszyna pochodzi z 1963 roku i – jak zapewnia Cheffins – jest w doskonałym stanie technicznym. To dobra okazja, by przybliżyć historię tego wyjątkowego modelu.
Doe Triple-D, który trafi na aukcję, jest jednym z 289 wyprodukowanych egzemplarzy tego typu ciągników. Pierwszy powstał w 1958 roku. Jego twórcą był farmer George Pryor z Navestock (wschodnia Anglia), który po zakupie dwóch 40-konnych ciągników Fordson Major połączył je w jedną maszynę. W tym celu usunął z obu pojazdów przednie osie oraz zastosował obrotnicę z siłownikami hydraulicznymi. Dlaczego zdecydował się na taką modyfikację? Chciał stworzyć odpowiednio mocny sprzęt, którym mógłby szybciej wykonywać ciężkie prace polowe. Pod koniec lat 50. na brytyjskim rynku brakowało bowiem ciągników o dużej mocy, a sprzęt o mocy 60 KM uchodził wówczas za bardzo duży. W ten sposób powstał traktor z dwoma silnikami, rozwijający łączną moc około 80 KM oraz wyposażony w dwie przekładnie. Konstrukcja tak bardzo spodobała się lokalnemu dealerowi Fordsona – firmie Ernest Doe & Sons z Ulting – że na mocy umowy z rolnikiem rozpoczęto jej seryjną produkcję.

Moc pierwszych traktorów przekraczała 100 KM, ponieważ w międzyczasie Fordson wprowadził na rynek model Super Major o mocy 52 KM. To właśnie na bazie tych ciągników powstawał Doe Triple-D, który dzięki ponad 100 koniom mechanicznym z łatwością przewyższał możliwościami inne maszyny dostępne w tamtym okresie. Początkowo problemem był brak odpowiednich narzędzi do pracy z tak mocnym ciągnikiem. Firma Ernest Doe & Sons szybko jednak znalazła rozwiązanie i rozpoczęła produkcję własnych pługów, kultywatorów oraz głęboszy.

Jakie były zalety Doe Triple-D? Przede wszystkim wysoka moc przenoszona na podłoże przez szerokie opony o jednakowej średnicy. Kolejnym atutem była zwrotność, zapewniona przez przegubowy sposób połączenia obu części ciągnika. Nie brakowało jednak wad. Największą była ograniczona widoczność do przodu, ponieważ traktorem sterowało się siedząc na tylnym fotelu. Problematyczna była także obsługa serwisowa, ponieważ konstrukcja obejmowała dwa silniki i dwie skrzynie biegów, co zwiększało stopień skomplikowania i ryzyko awarii. Mimo tego, Doe Triple-D cieszył się zainteresowaniem nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale i za granicą. Takie traktory zostały wysłane m.in. do USA, Izraela, RPA, Rosji, Danii, Szwecji, Austrii, Niemiec i Hiszpanii.

W 1964 roku zakończono produkcję modelu Fordson Super Major, co oznaczało również koniec wytwarzania Doe Triple-D. Ostatni egzemplarz powstał w październiku tego samego roku. Nie był to jednak koniec ciągników tandemowych produkowanych przez Ernest Doe & Sons. Wycofanego Fordsona zastąpił 65-konny Ford 5000, który pojawił się na rynku w 1964 roku. Na jego bazie powstał tandemowy Doe 130 o mocy 130 KM, wyposażony m.in. w hydraulicznie sterowane sprzęgła i przekładnie. Model ten nie powtórzył jednak sukcesu poprzednika, bo do 1968 roku sprzedano niewiele ponad 70 egzemplarzy, z czego 14 trafiło na eksport. Gdy w 1968 roku zwiększono moc ciągnika Ford do 75 KM, firma opracowała kolejny model – Doe 150 o mocy 150 KM. Zainteresowanie nim było już jednak niewielkie. W tym czasie na rynku pojawiły się bowiem ciągniki o klasycznej konstrukcji, oferujące ponad 100 KM mocy, które były tańsze w eksploatacji, lżejsze i znacznie łatwiejsze w prowadzeniu. W efekcie w 1970 roku wyprodukowano ostatni egzemplarz Doe 150.













