Od zeszłego roku w Niemczech na użytkach zielonych nie można już rozlewać gnojowicy tradycyjnie „w powietrze”. Rolnicy muszą stosować aplikatory np. z wężami wleczonymi, płozami lub talerzami. Bawarska firma BHE Agrotec, aby pomóc mniejszym gospodarstwom w spełnieniu tych wymagań opracowała prosty aplikator z ramionami rurowymi. Ten sprzęt cieszył się dużym zainteresowaniem na targach Agritechnica 2025.

Pomysłodawcą aplikatora z ramionami rurowymi jest rolnik Stefan Burger hodujący bydło mleczne. W opracowaniu urządzenia pomógł mu mechanik maszyn rolniczych Stefan Hörmann, z którym prowadzi teraz firmę BHE Agrotec. W ofercie mają oni cztery modele aplikatorów o szerokości 6,5 m, 7,5 m, 9 m lub 12 m.

Wewnątrz ramion rurowych obracają się ślimaki, które wspomagają rozprowadzanie nawozu i zapobiegają zapychaniu otworów wylotowych

W tych aplikatorach w pierwszym etapie gnojowica ze zbiornika beczkowozu zostaje skierowana do rozdzielacza Alrena. Następnie nawóz przekazywany jest do przewodów, którymi dopływa do trzech ramion rurowych tworzących aplikator – centralnego i dwóch skrajnych. U ich podstawy znajdują się 15 centymetrowe szczeliny rozstawione co 15 centymetrów, którymi gnojowica jest rozlewana na łące. Wielkość otwarcia szczelin można zmieniać. W rurach obracają się napędzane hydraulicznie przenośniki ślimakowe, które wspomagają rozprowadzanie nawozu i zapobiegają zapychaniu otworów wylotowych. Co 17 sekund ślimaki zmieniają kierunek obrotów. Dlaczego zastosowano taki sposób rozlewania nawozu?

Rama aplikatora oraz skrzydła zostały ocynkowane

– Plan był taki aby zastosować jedną długą szczelinę, ale niestety nie byłoby to zgodne z przepisami Bawarskiego Państwowego Ośrodka Badawczego Rolnictwa (LfL), które określają aplikację pasową jako taką, że co najmniej 50 procent powierzchni nie jest pokryte gnojowicą, a szerokość pokrytego pasa nie może przekraczać 25 centymetrów – wyjaśnia firma BHE Agrotec.

Do ramion rurowych aplikatora gnojowica dopływa przewodami o średnicy 76 mm

Aplikator posiada koła, z których część jest umieszczona centralnie w środkowej sekcji, zaś pozostałe są zamocowane na skrajnych skrzydłach. To na nich jest ustalana wysokość prowadzenia ramion rurowych nad podłożem, która wynosi maksymalnie 20 cm. Ponadto dzięki zastosowaniu układu jezdnego skrzydła aplikatora są w stanie kopiować nierówności terenu. Zakres wychylenia jednego skrzydła wynosi do 20 stopni w górę (do 110 cm) i do 16 stopni w dół (do 75 cm), co daje możliwość wykorzystania aplikatora nawet na terenach górzystych.

Skrajne ramiona mogą się wychylić do 20 stopni w górę i do 16 stopni w dół

Niemiecki producent podkreśla, że aplikator z ramionami rurowymi da się zamontować nawet w takich wozach asenizacyjnych, które nie mają przygotowania do montażu takiego osprzętu. Ile kosztują aplikatory z ramionami rurowymi BHE Agrotec? Model 6,5-metrowy kosztuje ok. 21 tys. euro netto, aplikator 7,5-metrowy wyceniono na niecałe 25 tys. euro netto, model o szerokości 9 metrów kosztuje 36 tys. euro netto, a za największy 12-metrowy trzeba zapłacić ok. 41 tys. euro netto.